Ta strona używa cookie. Informacje o tym w jakich celach pliki cookie są używane znajdziesz w Polityce Prywatności.
W przeglądarce internetowej możesz określić warunki przechowywania i dostępu do cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.  
Zamknij

Na Uniwersytecie Rzeszowskim dyskutowano o rozwoju gospodarczym w regionach - II Studencka Konferencja Naukowa „Rozwój Gospodarczy Regionów”12.12.2016 11:14

8 grudnia 2016 roku odbyła się II edycja Studenckiej Konferencji Naukowej „Rozwój Gospodarczy Regionów”, organizowana przez Koło Naukowe Liderzy Biznesu na Wydziale Ekonomii Uniwersytetu Rzeszowskiego.

Prelegenci, którzy przyjechali do Rzeszowa z różnych polskich uczelni (m. in. z Katowic, Krakowa, Kielc, Lublina czy Białegostoku) występowali podczas czterech sesji  plenarnych poświęconych gospodarczym, finansowym, strategicznym i marketingowym aspektom rozwoju regionów.

Podsumowaniem sesji była debata pod tytułem „Rozwój gospodarczy regionów i jego stymulanty”. Jej uczestnicy żywo dyskutowali o tym jak wykorzystać potencjał i możliwości rozwoju w regionach oraz jak tymi informacjami dzielić się innymi w procesie budowania marki miejsca. Jako jedno z ograniczeń i przyczyn nierównomiernego tempa rozwoju w regionach wskazano różnice w dostępie do źródeł finansowania. Dr Wojciech Lichota z Uniwersytetu Rzeszowskiego stwierdził, że faktycznie brak funduszy jest dużym utrudnieniem i nierzadko poważną blokadą. Nawet w przypadku dotacji unijnych, które są szansą dla samorządów, wyzwaniem jest zgromadzenie wkładu własnego. W przypadku braków środków na koncie, regiony zaciągają pożyczki, przesuwając na przyszłość kwestię spłaty tych zobowiązań. Tego typu inwestycje, czyli połączenie dotacji unijnych z kredytem, jest możliwe w przypadku pewnych projektów, które będą same na siebie zarabiać. Natomiast, jak zauważyli prelegenci, niektóre samorządy skupiają się tak bardzo nad realizacją ambitnych projektów, że nie zwracają uwagi na to czy faktycznie dana inwestycja  będzie rzeczywiście potrzebna w danym miejscu oraz możliwa do utrzymania. Przykładem mogą być niektóre, nierentowne pływalnie. Rozwiązaniem na tego typu problemy jest prowadzenie badań wśród grupy docelowej, a następnie znalezienie odpowiedniego inwestora, który zrealizuje inwestycję oraz zadba o jej właściwe wykorzystanie. Jak podkreśliły dr Ewa Kubejko-Polańska, oraz dr inż. Mariola Grzebyk, znalezienie inwestora związane jest ściśle z atrakcyjnością regionu, jego lokalizacją, poziomem rozwoju infrastruktury i wieloma innymi czynnikami. Zdaniem dr hab. Agaty Pierścieniak, regionem należy zarządzać a nie jedynie nim administrować. Niestety w wielu przypadkach brakuje podejścia strategicznego, w tym w szczególności umiejętności sformułowania oraz realizacji celów strategicznych.

Atrybuty danego regionu warto wykorzystać w procesie budowania marki miejsca o czym wspomniał dr Grzegorz Hajduk. W dzisiejszych czasach ważne jest, aby zgodnie z przyjętą strategią, w sposób konsekwentny i spójny, budować w głowie odbiorców zestaw pozytywnych skojarzeń - wizerunek marki miejsca. Komunikując się z otoczeniem warto sięgać po takie narzędzia jak event marketing, marketing partyzancki i wirusowy, działania w social mediach oraz wykorzystujące potencjał urządzeń mobilnych. Mgr Jakub Bartak zauważył, że tworząc komunikaty, które mają pomóc w city brandingu warto wykorzystać potencjał ekonomii behawioralnej. Jest to relatywnie tańsza alternatywa wobec kosztownych działań reklamowych i public relations. Ponadto, ekonomia behawioralna może także oddziaływać na pracę rządzących w danym regionie zachęcając ich do realizacji programów z których będą rzeczywiście korzystać mieszkańcy.

Na podsumowanie rozważań na temat regionów, oraz tego dlaczego niektóre z nich rozwijają się szybciej a niektóre wolniej, dr hab. Agata Pierścieniak stwierdziła, że nie chodzi wcale o to aby naśladować silniejszych od siebie. Na przykład Rzeszów - budując swoją pozycję jako region, nie chce stać się drugą Warszawą czy Krakowem. Każde miasto ma swój urok, potencjał i możliwości, które należy właściwie wykorzystać a nie starać się zostać kopią innego regionu. 

Nasi partnerzy

Tweety na temat @UR_Rzeszow